Lokata

– Widziałaś?! – Piter był oburzony. – Najpierw chcieli wprowadzić opłaty od lokat, a teraz w ogóle z tych lokat rezygnują, bo im się nie opłaca!!!
– Chwała Bogu nie mamy żadnych lokat. Przy naszym trybie życia to raczej niemożliwe.
– I dlatego powinniśmy wydać wszystkie pieniądze! – zdaje się, że to miała być taka mała eureka!
– Piter, przecież my nie mamy żadnych pieniędzy…
– Ale gdybyśmy mieli, to nie ma co robić lokaty, tylko trzeba wydać. Nie mówię, że na bzdety – wiesz: dom na wsi, remont, jakieś wakacje po pandemii…

Ciekawa jestem, na co przepuścił resztę pieniędzy ze zwrotu podatku… Tę, co została po zakupie nowego piekarnika i kuchenki…

Bo nie sądzę, żeby na moje pianinko. Nie kombinowałby aż tak z uzasadnieniem…